Co nowego w Sandomierzu?
TAJEMNICZE OGRODY W SZKLE SECESYJNYM. Eksponaty z kolekcji Anny i Grzegorza Świerczów
ORGANIZATOR: Muzeum Okręgowe w Sandomierzu
POCHODZENIE EKSPONATÓW: z kolekcji prywatnej Anny i Grzegorza Świerczów z Kielc
MIEJSCE WYSTAWY: Zamek
TERMIN EKSPOZYCJI :od 27 września 2011 do 31 października 2011
RODZAJ OBIEKTÓW: szkło secesyjne, warstwowe, trawione
LICZBA OBIEKTÓW: 15
OPRACOWANIE WYSTAWY: Bożena Ewa Wódz, Małgorzata Pszczółnak
ARANZACJA: Bogumiła Gancarz
WERNISAŻ: Zamek, 27 września (wtorek) 2011 roku godz. 18.00. W programie odczyt prof. Anny Świercz pt. ?Secesyjne szklane fascynacje?
Na przełomie XIX i XX wieku szklarstwo artystyczne przeżywało okres szczególnego rozkwitu. Wiodącym ośrodkiem tego rodzaju wytwórczości w Europie była Francja. Działający tam artyści i producenci szkła w stylu Art Nouveau (na czele z najwybitniejszym przedstawicielem francuskiej secesji Emilem Gallé ) wyznaczali nowe kierunki rozwoju, tam również po raz pierwszy wprowadzono nowatorskie techniki zdobnicze: stosowanie emalii szklanych, rytowanie kółkiem i trawienie kwasem powierzchni szkła (szkła warstwowe), wtapianie między warstwy szkła metalowej folii (szkła powlekane). Bezpośrednim i najważniejszym źródłem natchnienia był dla projektantów świat organiczny z bogactwem fauny i flory. Nowe technologie i wzory francuskie bardzo szybko stały się inspiracją dla innych europejskich wytwórni, a seryjna produkcja ułatwiła dostęp do luksusowych szklanych przedmiotów. Podporządkowana estetyzmowi secesja, akcentująca dekoracyjność formy jako wartość nadrzędną przedmiotu i wyróżniająca się rodzajem piękna naturalnego przypisanego roślinom i zwierzętom, była nurtem wprost wymarzonym dla sztuki szkła.
Secesyjne szkło artystyczne jest wyjątkowo wdzięcznym obiektem kolekcjonerskim, chociaż wymagającym szczególnej troski i pogłębionej wiedzy. Najczęściej znajduje swe miejsce w otoczeniu osób wyposażonych w dużą dozę wrażliwości, czułych na estetykę wyszukanych form, szlachetnych dekoracji i delikatność kruchej materii, a może przede wszystkim odczuwających potrzebę choćby symbolicznego powrotu do przyrody. Urok secesji, który zadziałał w przypadku Państwa Anny i Grzegorza Świerczów, doprowadził do powstania zbioru szkła artystycznego o zdecydowanie muzealnym charakterze, kształtowanym świadomie, w oparciu o dobre zakupy antykwaryczne.
Na kolekcję składają się wyroby firm europejskich ? głównie francuskich i czeskich, a także mniej liczne przykłady produkcji hut niemieckich i śląskich. Kolekcjonerzy, gustując w sztuce nurtu secesji posługującej się ornamentyką floralną, zgromadzili wiele szkieł z gatunku tzw.?botanicznych?, odwzorowujących wiotkie kształty kwiatów i roślin z niezwykłą precyzją i wiernością naturze. Najcenniejsze wśród nich są wazony Gallé, wykonane z barwionego szkła warstwowego, z reliefową dekoracją trawioną o motywach roślinno-kwiatowych; szkła z tym motywem należą do tzw. ?Standard Gallé?, produkowanego seryjnie w latach 1904-1914. Znaczące są w tej kolekcji również wyroby z kilku wytwórni europejskich ulegających wpływom wiodącej, lotaryńskiej firmy Gallé w Ńancy - Augusta i Antoniona Daum ?Atelier d?art? (Daum Fr?res w Nancy), Charles`a Legras (Legras & Co w St. Denis), Arsall (Vereinigte Lausitzer Glaswerke w Weisswasser), René Jules Lalique (Fabryka w Wingen-sur-Moder).
Giętka, płynna i ruchliwa ornamentyka szkieł tworzy prawdziwie secesyjne ?tajemnicze ogrody? złożone z motywów roślinnych charakterystycznych dla krajów Europy Środkowej, a także flory Polski; znajdujemy w nich tak dobrze nam znane z rodzimych rabatek i ogródków skalnych: wiosenne zawilce japońskie i narcyzowe, wiosenno-letnie kwiaty orientalnej glicynii (wisterii), letnie - irysy (kosaćce ) , floksy wiechowate, hortensje, przetaczniki ząbkowane, kwiaty wiciokrzewu, polnej róży, zwiastuny jesieni ? zimowity, a także udomowione cyklameny perskie.
Sandomierska prezentacja jest pierwszą muzealną odsłoną kolekcji Państwa Świerczów. Możemy na niej zobaczyć 15 szkieł francuskich i niemieckich o atrakcyjnych dekoracjach, wybranych jako przykłady secesyjnej wytwórczości szklarskiej wysoko cenionej przez kolekcjonerów.
?Miejscowość nadzwyczajnie piękna i przyjemna??. Sandomierz w grafice obcej i polskiej na przestrzeni XVII-XX w.
Kolejna prezentacja z ikonograficznego cyklu poświęconego Sandomierzowi, oparta jest na zestawieniu kilkudziesięciu dzieł graficznych, powstałych na przestrzeni XVII-XX w., ukazujących przemiany miasta i jego poszczególnych zabytków, począwszy od gotycko-renesansowej fazy rozwoju, aż do czasów współczesnych.
Wystawę otwiera powszechnie znana panorama Jacoba Hoefnagla,- miedzioryt ?Sendomiria?, zamieszczony w VI tomie ?Civitates orbis terrarum? Georga Brauna i Franza Hogenberga, wydanym 1617 roku w Kolonii; najstarszy z zachowanych wizerunków Sandomierza zawierający widok miasta zarejestrowany na przestrzeni lat 1604-1609. W zespole XVII-wiecznych widoków możemy zobaczyć panoramy Sandomierza opracowane i wydane w najbardziej liczących się ośrodkach sztycharskich ówczesnej Europy ? Kolonii, Frankfurcie n. Menem, Amsterdamie i Norymberdze; m. in. dzieła Friedricha van Hulsena, Matheusa Meriana, Willema Swidde. Dużą ciekawostkę stanowią trawestacje najstarszego sztychu (np. w ujęciu odwróconym). Grafikę XVIII-wieczną reprezentuje jedyny widok Sandomierza jaki wówczas powstał, wykonany w Lejdzie ok. 1700-1730 przez Pierra van der Aa.
Po długim okresie stagnacji, temat sandomierski ożywa dopiero w grafice lat 60. XIX w. Miejsce panoramy zajmują widoki pojedynczych obiektów architektonicznych wykonywane na użytek czasopism ilustrowanych. Z obfitej twórczości ksylografów II poł. XIX w. prezentujemy wybór dzieł szczególnie interesujących z ikonograficznego punktu widzenia, m. in. drzeworyty reprodukcyjne Kazimierza Krzyżanowskiego, Jana Krajewskiego, Kazimierza Pomianowskiego.
Wartości dokumentacyjne wzbogacone nastrojową aurą odnajdziemy bez wątpienia w spuściźnie artystycznej XX w., w historycznych już dziełach najwybitniejszych przedstawicieli polskiej grafiki ? Leona Wyczółkowskiego, Józefa Pieniążka, Władysława Skoczylasa i Wacława Waśkowskiego, a także uznanych artystów współczesnych związanych z Sandomierzem - Ryszarda Gancarza i Andrzeja Karwata.
Od czterech stuleci wiedza o Sandomierzu rozpowszechnia się poprzez wizerunki ukazujące urodę miasta, jego przeszłość oraz przynależność kulturową; wcześniej przez słowo pisane. Zachęcając Państwa do obejrzenia wystawy sięgnęliśmy do pięknego opisania Sandomierza przez polskiego historyka Stanisława Sarnickiego w 1585 roku: ? Miejscowość ta jest nadzwyczajnie piękna i przyjemna. Są tam uprawiane winnice. Wszędzie rozciągają się sady, tak iż sądziłbyś, że zewsząd lasy otaczają miasto. Znajduje się tam wielka ilość najwyborniejszych owoców. Dlatego też Kazimierz Wielki i inni królowie przybywali do Sandomierza, aby zażyć powietrza i uciechy. Powaby miejsca zwiększa ogłada obywateli, a także inne przyjemności. Znajdziesz tam bowiem znakomitych medyków, muzyków, różne gatunki napojów, wesołe duchowieństwo, niewiarygodną obfitość ryb, miodu, łososi, dziczyzny, zboża oraz innych specjałów...?
Serdecznie zapraszamy!
Bożena Ewa Wódz
