Wystawa Tuareski blues - 12 maja do 12 czerwca 2011 roku, Muzeum Etnograficzne w Krakowie, Budynek Esterki, ul. Krakowska 46
Od 12. maja do 12. czerwca 2011 roku, w Muzeum Etnograficznym w Krakowie, w budynku Esterki, przy ul. Krakowskiej 46, zobaczyć będzie można wystawę Tuareski blues, organizowaną w ramach V Festiwalu Afrykańskiego w Krakowie. Wystawa nie pretenduje do ukazania panoramy dziejów koczowników z Sahary.
Koncentruje uwagę na dwóch tematach: dawnych przedstawieniach i współczesności. Oba wymiary wystawy łączy postać Adama Rybińskiego, etnografa, wybitnego znawcy Sahary i Tuaregów. Jego kolekcja stanowi oś całej ekspozycji. Archiwalia ukazują obraz Tuaregów, w którym prawda miesza się z fikcją. O współczesności opowiadają filmy, ale też twórczość plastyczna samych Tuaregów: rysunki dzieci oraz obrazy Rissy Ixy. Wernisaż wystawy: 12. maja o godz. 19.00.
Tuaregowie, żyjący na pograniczu Maghrebu i Afryki Subsaharyjskiej, pustyni i stepu, wojowniczy i dumni koczownicy, od wieków niezmiennie intrygowali Europejczyków. Do tego stopnia, że stali się dla nich poniekąd symbolem Sahary ? ?błękitnymi rycerzami? pustyni. Stereotyp utrwalany przez wieki na rycinach i w barwnych opisach tak zaciążył na powszechnym odbiorze, iż w pewnym sensie ulegli mu nawet sami Tuaregowie.
W rzeczywistości jednak wciąż niewiele o nich wiemy. Warto więc przypomnieć choć garść faktów.
Tuaregowie są berberskojęzycznym ludem zamieszkującym centralną i południową Saharę. Spotkać ich można w Libii, Mali, Nigrze, Burkina Faso oraz w północnej Nigerii. Szacuje się, że we wszystkich tych krajach żyje ich od 1,5 do 2 milionów. Niezależnie od wewnętrznego podziału na plemiona, rody i grupy społeczne wszyscy wyznają islam w jego sunnickiej odmianie. Co ważne, sami nigdy nie określają się popularną, lecz nadaną im przez Arabów nazwą Tuaregowie. Dla samych siebie pozostają Imouhar (Amacher) bądź Kel Tamahaq (Kel Tamachek), co oznaczać ma ludzi mówiących językiem tamaszek, lub Kel Tagelmust, czyli ludzi zasłaniających twarze.
Dlaczego Tuareski blues? Choć dosłownie blues oznacza rozpacz lub smutek,
to często przywołuje też miłość, zazdrość, wierność, samotność, a przede wszystkim wolność. Ta ostatnia zawsze była największą wartością dla nomadów. Jest ich przekleństwem, a jednocześnie daje nadzieję, która pozwala żyć. I choć pustynia
w swym majestacie wydaje się niezmienna, rytm życia na Saharze ulega ciągłym zmianom. Tym, co najlepiej odzwierciedla ich nieuchronność i konsekwencje, jest dziś ów tuareski blues. Dawni wojownicy i uczestnicy karawan, nie tak dawni rebelianci i żołnierze coraz częściej zamieniają wielbłąda na terenową toyotę, a kałasznikowa na elektryczną gitarę. Jest w tym coś znamiennego ? jeśli nie da się zatrzymać odchodzącego świata ani zmienić go poprzez zbrojny opór i ciągłą kontestację, może lepiej o nim śpiewać i w ten sposób zainteresować nim innych? W końcu, pomimo wszelkich trudów i łez, pustynia
to jedyne miejsce, gdzie Tuaregowie są u siebie. Jak mówi jeden z nich: Sahara jest dobra. Żywi stada naszych kóz i wielbłądów. Pozwala nam żyć i daje szczęście. Żeby tylko czasem spadł deszcz!
---
Doktor Adam Rybiński, etnolog. Od ponad trzydziestu lat prowadzi badania nad kulturami pasterskich ludów Sahary, w tym wśród Tuaregów i Beduinów w Algierii oraz Tekna w Maroku. Jest między innymi autorem książki Tuaregowie z Sahary. W latach 2003?2009 przemierzał tereny zamieszkane przez Tuaregów w Nigrze, Mali i Burkina Faso. W trakcie tych corocznych wyjazdów prowadził badania etnograficzne, gromadził dokumentację fotograficzną i filmową. Na jej podstawie syn Adama Rybińskiego, Władysław, zrealizował liczne reportaże i filmy dokumentalne. Na wystawie prezentujemy Odpalić pompę, czyli rzecz o... Tuaregach oraz fragmenty filmu Koncert na wydmie i materiał zarejestrowany na weselu tuareskim. Film z ostatniej wyprawy na teren Sahelu w 2009 roku, zatytułowany Amrar i grioci, czyli o szaleństwach pewnego etnologa zajął pierwsze miejsce podczas tegorocznego Przeglądu Filmów Etnologicznych w Łodzi. Zarówno fotografie, jak i filmy Rybińskich dają obraz dzisiejszej rzeczywistości tuareskiej, rozdartej między tradycją a wyzwaniami współczesności.
---
Rissa Ixa, artysta malarz, bajarz, muzykant, projektant tuareskiej mody. Urodził się w 1946 roku w Nigrze. Od młodości mieszka w stolicy kraju, Niamey, gdzie ma pracownię. Sam artysta tak opisuje swoją twórczość:
W domu rodzinnym zawsze chętnie słuchałem opowieści i historii Tuaregów. Kobiety i mężczyźni uczyli mnie sztuki i języka tamaszek. Najpierw rysowałem na piasku. W 1959 roku wyjechałem do Niamey, gdzie nadal malowałem na wszystkim, czym dysponowałem w pracowni. Podczas spotkań z innymi artystami z okolicy obserwowałem i uczyłem się różnych technik malarskich. Żyję, tworzę i działam z myślą, aby tuareska kultura przetrwała, zachowując swoją esencję oraz szacunek do tradycji i do człowieka.
Malarstwo Ixy ukazuje Tuaregów jako wiecznych nomadów lub wojowników walczących o wolność i zjednoczenie grup tuareskich. Obrazy na płótnie namalowane zostały przy użyciu naturalnych farb. Prace w ramach wykonane są na kalkach metodą witrażową, która pojawiła się w sztuce zachodnioafrykańskiej wraz z napływem islamu. Rissa Ixa jest członkiem ADACTNN (Stowarzyszenia Rozwoju Sztuki i Kultury Tradycyjnej Nomadów z Nigru).
Informacje praktyczne:
Termin: 12. maja do 12. czerwca 2011 roku
Ekspozycja: Muzeum Etnograficzne w Krakowie, Budynek Esterki, ul. Krakowska 46
Wernisaż: 12. maja 2011, godz. 19.00
Cena biletu: 3 zł
